środa, 13 września 2017

Zaczynam studia w Turcji!

turkey university


Dzisiaj przychodzę do was z nowiną: dostałam się na studia w Turcji! Być może część z was już o tym wie, bo obserwuje moje media społecznościowe (jeżeli tego nie robisz, to jak najbardziej zachęcam!). W każdym razie jestem ogromnie szczęśliwa i podekscytowana, bo znowu będę studentką! Dzisiaj z okazji mojego pierwszego dnia na uczelni postanowiłam napisać co nieco o tym dlaczego zdecydowałam się na ponowne studia.

niedziela, 27 sierpnia 2017

Bazary tureckie

bazar
Kapalı carşı w Kahramaraş

Bazary w Turcji to jeden z głównych i stałych elementów atrakcji turystycznej. Nie ma praktycznie miasta, w którym nie znajdziemy bazaru. Znowu dla Turków to jedynie szara codzienność i oczywista oczywistość. Przyznać muszę, że uwielbiam ten nieograniczony dostęp do świeżych owoców i warzyw w super cenach. Już tak wsiąknęłam w kulturę bazarów, że nie wyobrażam sobie bez nich życia w Turcji.

sobota, 26 sierpnia 2017

Blogowanie to nie chop siup!



Właśnie zdałam sobie sprawę, że ostatni post zamieściłam tu na początku maja... Spuśćmy na to kurtynę milczenia. Poszalałam z nieobecnością, ale chyba najwyższa pora to zakończyć, tym bardziej, że tęsknie za blogowaniem. Przygotowałam więc kilka wpisów w zanadrzu, tak by sytuacja się nie powtórzyła. Także mam nadzieje, że teraz już będzie z górki.

Podczas mojej nieobecności działo się wiele rzeczy i w sumie brak czasu był głównym powodem zawieszenia w pisaniu. Część z moich postanowień udało mi się zrealizować, część nie, a jeszcze nad innymi ciągle pracuje. Lato okazało się być dla mnie bardzo intensywnym czasem. Moja dotychczasowa organizacja czasu nie podołała presji i legła w gruzach. Powoli się otrzepuję i próbuję od nowa sobie wszystko zorganizować, tak by mieć czas na takie przyjemności jak blogowanie.

Muszę wam się jednak do czegoś przyznać. Zwracam honor wszystkim blogerom i vlogerom. Zanim zaczęłam moją przygodę z blogiem myślałam, że to wszystko jest takie proste i przyjemne. Przypuszczałam, że pisanie postów zawsze idzie jak po maśle (owszem, kilka pierwszych). W mojej głowie widziałam obraz spędzania około godzinki dziennie na komputerze i mnóstwa cudownych wpisów ozdobionych pięknymi zdjęciami. Jak możecie się domyślić rzeczywistość jest zupełnie inna. Ja walnęłam głową w mur już po niecałym miesiącu blogowania! Przybyło więcej obowiązków, mniej wolnego czasu i raptem nie nadążałam z życiem, a co dopiero z pisaniem postów. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że blogowanie to ciężki kawałek chleba. Co z tego, że pomysłów na wpisy mam mnóstwo, skoro czasu brak? Nie wystarczy tylko przelać myśli na komputer. Potem pozostaje edycja i korekta tekstu, następnie dodanie zdjęć/zdjęcia i to wszystko robi jedna osoba. Jesteś jak człowiek orkiestra, wszystko robisz sam, wszystko sam dopinasz na ostatni guzik, ale chyba to właśnie to jest w tym wszystkim tak pociągające. Produkt finałowy wychodzi jedynie spod twojej ręki. Tak więc nie poddaję się, nie porzucam, bo włożyłam tu spory kawałek serca, a satysfakcję jaką odczuwałam publikując nowe wpisy była wyjątkowa.


wtorek, 9 maja 2017

Czy potrzebny jest nam talent?





Temat talentu jest bliski mojemu sercu, bo słowo to słyszę bardzo często przez całe moje życie. Co chwila słyszałam, że mam taki czy taki talent. Oczywiście mówiono mi to w formie komplementu, z wielkim uznaniem i podziwiem, że potrafię coś robić z dużą łatwością i wychodzi mi to bardzo dobrze. Ja jednak uważam, że słowo "talent" jest często nadużywane, w celu wytłumaczenia dlaczego ktoś jest w czymś lepszy od innych. A tak naprawdę talent to nie wszystko. Moim zdaniem na końcowy efekt mają znacznie większy wpływ inne rzeczy.

sobota, 6 maja 2017

Szczęście!

Ankara ciekawe miejsca


Dzisiejszy post będzie troszeczkę inny od pozostałych, bo dotyczy tematu bycia szczęśliwym. Oczywiście, każdy z nas ma zupełnie inną definicję szczęścia, jednak myślę, że mamy pewien wspólny punkt. I to właśnie o tym punkcie dzisiaj napiszę.

wtorek, 2 maja 2017

Psia rewolucja!

przyjaźń z psem



29 stycznia w życiu brygady GG (pozwólcie, że będę czasami tak na nas mówić, Gabi&Goko daje nam GG) miało miejsce podniosłe wydarzenie. Do naszej załogi dołączyła Ela - nasz pies!

piątek, 28 kwietnia 2017

Małe cele w maju

tworzenie planów na maj


Dzisiejszy piątek zaczyna ostatni weekend miesiąca. Nie chciałam więc zasypywać was zbyt długim tekstem. Dzisiaj będzie dość krótko, ale ambitnie, bo dzisiejszym tematem są moje cele na nowy miesiąc.